wtorek, 18 listopada 2014

Jesienne dokarmianie ptaków :)

A i J 23 miesiące
Z 6lat i 1 miesiąc

Od dziś dokarmiamy "nasze" okoliczne ptactwo :)
Wprawdzie śnieg nie przykrył grubą warstwą dostępu do ptasiego jedzenia :) ale od kilku dni tak wyczekująco spoglądały w nasze okna, że postanowiłyśmy z Z wyjść na przeciw ich oczekiwaniom.

Pierwszego dnia zagościły u nas sikorka bogatka, sikorka modraszka i ... kowalik. Kowalika widzieliśmy do tej pory tylko przez krótką chwilę w ubiegłej zimy, a dziś mogliśmy podziwiać go wielokrotnie. Widać było, że nasze przysmaki bardzo mu posmakowały, może zaprosi kolegów ;)



 


Z przyniosła swoją ulubioną książkę o ptakach "O ptakach". Na jej podstawie doskonale rozróżnia Wróbla i Mazurka oraz Modraszkę i Bogatkę.


4 komentarze:

Kusiątka pisze...

O wodzisz robie liste ksiazek i o tej bym zapomniala musze dopisac :)
My jednak czekamy na sniegi z dokarmianiem :)

Agata Tumidajewicz pisze...

Piękne zdjęcia! Dziękujemy za podpowiedź książkową:)

A jakich ziaren nasypałyście? Bardzo chciałybyśmy zrobić podobne, ale nie wiem czy przy oknie na drugim piętrze bloku ma to sens, czy może lepiej na drzewie, mamy wokół dużo zieleni? Czy mogłabyś nam doradzić?

Katarzyna P pisze...

Ten zestaw na zdjęciu to pozostałość po ubiegłorocznym karmieniu, kupiony chyba w lidlu.
Karmnik na 2 piętrze, myślę, że warto spróbować, ptaki powinny dolecieć jeśli w pobliżu są wysokie drzewa :)
Powodzenia

Agata Tumidajewicz pisze...

Drzew jest dużo. Dziękujemy, spróbujemy:)