poniedziałek, 9 marca 2015

Nie odbieraj toźsamości! Jak ubierać bliżniaki tej samej płci?

Często słyszę pytanie: "Dlaczego nie ubiera pani chłopców tak samo? Tacy są do siebie podobni. Wyglądali by uroczo w takich samych ubrankach."

Nigdy nie ubrałam chłopaków tak samo, nigdy nie kupiłam 2 takich samych ubrań dla nich :)
Jeden nosi najczęściej ubrania z kolorem czerwonym i brązowym' a drugi z Zielonym i żółtym. Oczywiście nie jest tak w 100% przypadków, są wyjątki od reguły :)
Zimą mają zawsze innego koloru kombinezony i buty i sami pilnują aby odpowiednia osoba ubrała odpowiedni kolor.
Ich rowerki i hulajnogi też różnią się kolorem, każdy z nich jest inna osobą i każdy ma swoją i tylko swoją własną rzecz z którą się identyfikuje.
Oczywiście łatwiej byłoby kupować wszystko x2, w jednym sklepie, w tej samej promocyjnej cenie. Po co szukać w 8 sklepach 2 różnych cienkich czapek, siedzieć godzinami na allegro i szukać 2 różnych rowerków pasujących kolorystycznie do 2 hulajnóg ...
Dzieci powinny mieć swoją indywidualność i swoje ulubione, czy to kolory czy ubrania, nie wolno odbijać je przez kalkę przez to zabijać w nich osobowość.
Chłopcy ubierani są zupełnie różnie, są zupełnie różni, zawsze traktowani są indywidualnie.

Staram się też nie nazywać ich bliźniakami, wolę określenie chłopcy :) Przesadzam, chyba nie :)
Moje siostry 18 lat temu, za przedstawienie ich jako bliźniaczki wyznaczyły opłatę za straty moralne, mama miał płacić, każdej z nich 10zł! Tak bardzo potrzebowały chronienia swojej indywidualności.

Zupełnie inną jest sytuacja w której dzieci, myślę, że najczęściej dziewczyny (wiek gimnazjum, liceum) mając pełną świadomość swojej tożsamości i indywidualności decydują o ubieraniu się w takie same ubrania, z różnych powodów :)


  TakZnalezione obrazy dla zapytania bliźniakiczy tak



Moje siostry od kiedy potrafiły mówić i wyrażać swoje zdanie zabroniły mamie na ubieranie w takie same ubrania!! Miały wtedy ok 2,5 roku! To się nazywa asertywność i indywidualność :) 

W internecie znalazłam takie oto wypowiedzi:
"Ubierając bliźnięta jednakowo, wzmacniamy więź między nimi, wyłączamy cześć rywalizacji, powodujemy zmniejszenie konfliktów. Przez jakiś czas rodzice budują tożsamość bliźniąt na tym, że są takie same. Dzieje się to nie tylko za sprawą ubioru, ale i komunikatów, jakie dostają od cioć, wujków czy babć, np.„jakie śliczne, takie same, nie do odróżnienia”. Z drugiej strony rywalizacja między rodzeństwem nie jest taka zła, ponieważ uczy zachowań komunikacyjnych, czyli jak mają porozumiewać się podczas konfliktów – to spora, przynosząca duże zyski nauka. Celowo napisałam między „rodzeństwem”, a nie „bliźniętami” – bo to nie ma znaczenia.

Ubierając maluchy tak samo, prowokuje się zachowania, że każdy z nich będzie domagał się tego samego w tym samym czasie (nie tylko ubrań). Każdy z nich jest przecież oddzielną osobowością. Wprawdzie we wczesnych latach taka unifikacja może nikomu nie przeszkadzać. Jednak w późniejszym okresie może spowodować u dzieci frustrację. Ujednolicenie ubioru czasem prowadzi do tego, że w okresie dojrzewania bliźniaki decydują się na drastyczne zmiany w wyglądzie, takie jak np. tatuaże, aby tylko odróżnić się od brata czy siostry.

Bywa tak, że gdy już same mogą wybierać, to chcą wyglądać tak samo, nawet bez względu na płeć. Pozwól im wtedy na to."






3 komentarze:

Monika D. pisze...

Między moimi chłopcami jest dwa lata różnicy (2 i 4). Gdy kupowaliśmy śniegowce na zimę, synowie sami wybierali. Uparli się by mieć takie same buty. Cóż nie było wyjścia.

Katarzyna P pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Katarzyna P pisze...

Myślę, że tak jak w każdej sprawie należy zachować zdrowy rozsądek :)
Pisząc posta chciałam uświadomić rodzicom bliźniaków jakie mogą być konsekwencje traktowania 2 osób jako jednej, oraz to jakie trudności mogą napotkać dzieci ubrane tak samo w przedszkolu, szkole, na placu zabaw itd