sobota, 31 stycznia 2015

Duże kolorowe schodki Montessori

A i J 24 miesięcy
Z 6 lat i 2 miesiące

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam duże kolorowe schodki Montessori wiedziałam, że będzie to wspaniała pomoc do nauki liczenia dla Z.
Po wielogodzinnych poszukiwaniach znalazłam je na allegro, najpierw kupiłam jeden komplet, a kiedy zobaczyłam jak chętnie pracuje z nimi Z dokupiłam drugi :)
Do tych 2 zestawów dokupiłam takiej samej wielkości koraliki które pomalowałam farbami akrylowymi i lakierem. Wspaniale nadają się do przeliczania, nawlekania, nauki nazw kolorów, turlania i przysłuchiwania się jaki wydają dźwięk spadając z kolejnych stopni schodów :)
Pierwsze spotkanie z kolorowymi schodami Montessori chłopcy mieli już w wieku kilku miesięcy, wtedy służyły głównie jako gryzaki :)
Teraz, na początku stycznia przygotowałam do schodów dodatkowe materiały, wydrukowałam je (i za laminowałam) ze strony: http://wczesnaedukacjaantkaikuby.blogspot.com/2011/10/kolorowe-schodki-montessori-materiay.html

Jest to idealny materiał do nauki + zabawy dla dzieci w wieku od 2 do ok 8-9 lat.
Materiał:
2 koszyczki z kompletem korali
wydrukowane i za laminowane instrukcje do układania
Na początek położyłam na stolikach chłopców karty z instrukcjami do układania, dopasowywania kolorów i długości koralików. Zaprezentowałam jak układam koraliki, mówiłam:
jeden czerwony koralik kładę na kolorze na czerwonym.
2 zielone korale kładę na kolorze zielonym itd.
Następnie pozostawiłam chłopaków do samodzielnej pracy, ze swoim materiałem.


 
  
 W trakcie pracy nie poprawiałam układanych koralików, nie ingerowałam, nie mówiłam co, gdzie ma leżeć. To bardzo ważny czas koncentracji i skupienia, nie należy w niego ingerować, a kardynalnym błędem jest chwalenie w czasie pracy! Jeden z chłopaków miał utrudnione zadanie, na jego karcie nie było kolorów.Widać jak wspaniale poradził sobie z dopasowaniem korali w górnej części piramidy :)

 Pod koniec zabawy koraliki stały się mikrofonem :)

Na koniec dla urozmaicenia, chłopcy dostali dodatkowe zajęcie, wkładali korale do podstawki której używa Z.


Gdybyście chcieli mieć taki zestaw dla Waszych dzieci, a nie macie czasu na samodzielne wykonanie możecie kupić go u mnie :) Cena i ilość do mailowego ustalenia: naszerodzicielstwobliskosci@wp.pl

  

Tu możecie podejrzeć w jaki sposób inni bawią się = pracują z tym materiałem Montessori:
http://wczesnaedukacjaantkaikuby.blogspot.com/2011/09/pracowity-tydzien-antosia-busy.html

http://dzikoludki.blogspot.com/2012/03/duze-kolorowe-schody-montessori.html

http://mamablizniacza.blogspot.com/2014/02/kolorowe-schodki-montessori-diy.html 

https://www.google.pl/search?q=Bead+Stairs&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=L9_KVIX9IavnywOL1IC4Dg&ved=0CAgQ_AUoAQ&biw=1280&bih=873

http://dzielnaoliwka.blogspot.com/2012/12/montessori-na-start.html

http://www.montessorialbum.com/montessori/index.php?title=Bead_Stair

https://www.google.pl/search?q=Bead+Stairs+you+tube&ie=utf-8&oe=utf-8&gws_rd=cr&ei=5t_KVNH4O-feywO-yYKwCw


3 komentarze:

Szczęśliwa Mama pisze...

Super chłopaki pracują ze schodami.
Ja wieki temu robiłam sama takie schody ale nasze nie wyszły tak piękne jak te orginalne.

Katarzyna P pisze...

te nasze nie są oryginalne, są zrobione metodą domową ;)tylko nie ja je robiłam.
Zrobienie nie jest trudne, ale jest pracochłonne.

Matka Krolow pisze...

Rzeczywiście, świetna forma zabawy. Nie znałam jej wcześniej. Muszę poczytać trochę o metodach Montessori, wydają się dobrym sposobem na stymulowanie rozwoju dziecka. Pozdrawiam (i zapraszam do "siebie")